Muzyka w służbie marketingu w hipermarketach

Wiele osób nie potrafi wyobrazić sobie życia bez muzyki. Towarzyszy im ona w samochodzie, w domu, nawet w pracy. Ludzie ci chętnie wracają do swoich ulubionych kawałków muzycznych, kolekcjonują płyty lub zbierają na swoim komputerze pliki muzyczne. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że muzyka może być wykorzystywana w celach marketingowych. I bynajmniej nie chodzi tutaj o utwory, które pojawiają się w reklamach czy podczas eventów promocyjnych. Ciekawy sposób na wykorzystanie muzyki, odpowiednio dobranej do sytuacji, znaleźli specjaliści zajmujący się kwestiami marketingu w dużych sklepach i hipermarketach. Odkryli oni, że dzięki puszczaniu odpowiednich utworów, można manipulować zachowaniami konsumentów. Jeśli klientów w sklepie jest niewielu, puszcza się utwory wolne. Dzięki temu ludzie spacerują między półkami sklepowymi nie spiesząc się i w ten sposób zazwyczaj kupują więcej rzeczy. Z kolei kiedy w sklepie panuje tłok, najkorzystniej jest, jeśli z głośników rozchodzić się będzie muzyka żywa. Dzięki temu ruch w sklepie, także przy kasach przyspiesza. To z kolei przekłada się na większe obroty, ponieważ w krótszym czasie obsłużonych jest więcej ludzi. Dodatkową funkcją muzyki wykorzystywanej w hipermarketach jest wprowadzanie klientów w odpowiedni nastrój, na przykład świąteczny poprzez puszczanie kolęd.

Film bez muzyki właściwie nie istnieje

Kiedy mówi się o historii kina, zawsze wspomina się tak zwane kino nieme. Okazuje się jednak, że nawet te pierwsze filmy nie były do końca pozbawione dźwięku. Co prawda ówczesna taśma filmowa nie rejestrowała słów wypowiadanych przez aktorów lub też tła muzycznego, jednak każdemu seansowi w kinie towarzyszyła muzyka grana na żywo na fortepianie. Z biegiem czasu oczywiście technika tak się rozwinęła, że muzyka oraz inne efekty dźwiękowe stały się nieodzownym elementem każdego dzieła filmowego. W dzisiejszych czasach właściwie nikt nie wyobraża sobie oglądania filmu bez muzyki. Pełni ona zresztą niemałą funkcję w filmie. Przede wszystkim właśnie za jej pomocą możliwe jest budowanie nastroju widzów, podkreślanie odpowiednich fragmentów czy scen, a nawet budowanie charakteru postaci. Co więcej, najbardziej znane utwory wpisujące się w nurt muzyki filmowej na stałe przechodzą do kultury masowej i występują na przykład w reklamach lub są wykorzystywane jako sygnały telefonów komórkowych. Odrębną kwestie stanowią piosenki tytułowe filmów. Zazwyczaj są one tworzone specjalnie na potrzeby danego dzieła i wykorzystywane do jego promocji. Muzyka filmowa po emisji danego filmu zyskuje także nowe życie. W sklepach pojawiają się płyty ze ścieżką dźwiękową, których słuchać można w domu lub podczas jazdy samochodem.

Czego słucha polska młodzież?

Kiedy ludzie obecnie dorośli wspominają czas, w którym mieli kilkanaście lat, z pewnością na myśl przychodzą im słuchane wtedy piosenki. Zazwyczaj były to utwory komponowane i wykonywane przez najpopularniejsze w tamtych czasach zespoły. Na fali był wtedy rock, rock&roll czy pop. Nic więc dziwnego, że ludzie ci, będący obecnie rodzicami kilkunastolatków, są mocno zdziwieni, kiedy dowiadują się, czego słuchają ich dzieci. Oczywiście ulubiona muzyka młodego człowieka zależy wyłącznie od jego gustu. Współczesny rynek muzyczny ma do zaoferowania ogromną różnorodność gatunków i wykonawców. Każdy może tu więc znaleźć coś dla siebie. Okazuje się jednak, że nastolatkowie, którzy przeżywają tak zwany okres buntu, najchętniej słuchają muzyki ostrej, która ma ich zdaniem ten bunt podkreślać, stać się jego wyrazem. Dodatkowo wpływ na takie wybory muzyczne ma fakt, że wykonujący muzykę z gatunku hard rock lub metal wykonawcy promują postawy anarchistyczne, nawołują do negowania pewnych uznanych powszechnie wartości oraz po prostu zachęcają swoim zachowaniem czy choćby tekstami piosenek do buntu. Oczywiście popularność wśród młodzieży tak zwanego ostrego brzmienia wynika również stąd, że tworzenie tego rodzaju muzyki jest w obecnych czasach dużo łatwiejsze niż jeszcze dwadzieścia lat temu. To z kolei sprawia, że muzyka ta jest dużo bardziej dostępna.

Muzyka tworzona specjalnie dla małych dzieci

Jak wiadomo dużą grupę odbiorców utworów muzycznych stanowią dzieci. Już w wieku niemowlęcym kształtowany jest ich gust muzyczny. I tutaj dużą rolę odgrywają rodzice, których zadaniem jest nie tylko świadome nakierowanie dziecka na odpowiednie gatunki muzyki, ale także puszczanie mu takich utworów, które będą stymulować prawidłowy i wszechstronny rozwój dzieci. Obecnie każdy rodzic może wybierać spośród wielu utworów, jakie powstały właśnie z myślą o najmłodszych. Część z nich pochodzi z najpopularniejszych bajek i filmów animowanych. Inne są wykonywane przez dorosłych artystów, którzy swoją twórczość kierują do dzieci, a jeszcze inne to tradycyjne, śpiewane przez pokolenia piosenki i kołysanki. Oczywiście dobrze jest, gdy takie piosenki mają prosty i zrozumiały dla najmłodszych tekst. Dzięki temu stają się one idealnym punktem wyjścia do opowieści o otaczającym dziecko świecie. Ponadto część takich utworów pełni także funkcję wychowawczą, przekazując maluchom treści związane choćby z prawidłową dietą, zachęcające do mycia zębów czy też aktywności fizycznej. Ponadto cechą charakterystyczną dobrej piosenki dziecięcej jest także jej rytmiczność, która sprawia, że dziecko samo zaczyna poruszać się w odpowiednim rytmie, co z kolei idealnie stymuluje jego rozwój ruchowy. Tutaj świetnie sprawdzają się utwory, które wymagają wykonywania określonych ruchów.

Muzyka wspomaga rozwój małego dziecka

W ostatnim czasie coraz większa popularność zyskuje pogląd mówiący o tym, że słuchanie muzyki przez kobiety w ciąży ma korzystny wpływ na rozwój jej nienarodzonego jeszcze dziecka. Oczywiście pod warunkiem, że słucha się odpowiedniego gatunku muzycznego. Najlepsze efekty przynosi z pewnością słuchanie muzyki klasycznej. Podobno najlepiej sprawdzają się tutaj kompozytorzy austriaccy, jak Strauss czy Mozart, choć także Chopin będzie trafnym wyborem. Dzieje się tak, ponieważ muzyka przez nich stworzona jest delikatna i bardzo rytmiczna. Poza tym uspokaja zarówno matkę, jak i dziecko, co z kolei wpływa korzystnie na cały przebieg ciąży. Można oczywiście także usłyszeć głosy o tym, że także puszczanie dziecku muzyki klasycznej w wieku niemowlęcym sprawi, że będzie się ono lepiej rozwijało oraz że od najmłodszych lat będzie się w nim kształtowała wrażliwość właśnie na muzykę klasyczną. Nie wiadomo jednak, czy w ten sposób da się wychować małego melomana. Z pewnością jednak puszczanie małemu dziecku muzyki Straussa czy Vivaldiego poszerzy jego horyzonty myślowe. Zwłaszcza, gdy utwory będą odpowiednio dobrane. Tutaj jednak wystarczy jedynie sięgnąć po dostępne w sklepach kompilacje utworów stworzone specjalnie z myślą o najmłodszych słuchaczach. Dzięki temu dzieci i dorośli zyskają okazję, by kształtować swoje gusta muzyczne.

error: Content is protected !!